Prawo odstąpienia od umowy. Część III Zwrot płatności

Zawartość

Cześć, to ja Dokrates!

To już ostatni artykuł z serii o prawie odstąpienia od umowy. W poprzednich artykułach mówiłem Wam, czym pokrótce jest prawo odstąpienia od umowy (kliknij tutaj, aby przejść do artykułu), a także o wyjątkach w obowiązywaniu tego prawa (ten wpis znajdziesz tutaj). Tym razem pochylę się nad ostatnim etapem zwrotu towaru, czyli zwrotem środków pieniężnych.

Kiedy należy zwrócić pieniądze?

Zgodnie z polskim prawem konsumenckim środki pieniężne należy niezwłocznie zwrócić, ale nie później niż 14 dni od dnia otrzymania oświadczenia o odstąpieniu od umowy od konsumenta.

Pomyślałeś sobie pewnie – Czemu mam zwracać klientowi pieniądze, skoro nie otrzymałem jeszcze towaru? Jaką mam pewność, że nie zostanę przez niego oszukany?  Nie musisz się jednak martwić! Możesz wstrzymać się ze zwrotem płatności do momentu, gdy:

  • klient wyśle potwierdzenie nadania zwracanego towaru (np. skan lub zdjęcie druku pocztowego),
  • zwrócony towar dotrze do sprzedawcy,

w zależności od tego, które z tych zdarzeń wystąpi wcześniej.


Ile pieniędzy trzeba zwrócić?

Sprzedawca zwraca konsumentowi środki pieniężne w wysokości wartości zwracanego towaru wraz z kosztami najtańszej opcji wysyłki dostępnej w sklepie. Oznacza to, że wybór droższej opcji wysyłki np. kuriera z płatnością za pobraniem, jest pewnym ryzykiem konsumenta, za który nie dostanie zwróconych pieniędzy. Podobnie jest to z kosztem zwrotu towaru – jest on w pełni ponoszony przez klienta.

Jak zwrócić pieniądze?

Wspomniane wyżej płatności należy zwrócić w taki sam sposób, jaki został pierwotnie użyty przez konsumenta. Jeżeli więc klient wybrał płatność przelewem, to pieniądze należy również zwrócić przelewem, chyba że konsument wyrazi zgodę na inny sposób zwrotu płatności. Pamiętaj jednak, że nie może on się wiązać z żadnymi dodatkowymi kosztami dla konsumenta!

To już wszystko, co powinieneś wiedzieć o prawie odstąpienia od umowy, wyjątkach w jego obowiązywaniu oraz sposobie zwrotu płatności. 

Mam nadzieje, że pomogłem. Widzimy się przy okazji następnego artykułu.

Twój Dokrates